Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2012

Czym jest inwestowanie w wartość?

Inwestowanie w wartość najprościej mówiąc polega na inwestowaniu w spółki, które są wyceniane przez rynek poniżej ich rzeczywistej wartości, a następnie trzymaniu ich aż do momentu, gdy ich wartość rynkowa zostanie skorygowana do rzeczywistej. Inwestor zazwyczaj kupuje te spółki po bardzo niskiej cenie i sprzedaje je po wyższej. Z natury rzeczy ten typ inwestowania ma charakter długoterminowy. Za pioniera tej strategii można uznawać wykładowcę akademickiego Benjamina Grahama. Obecnie najbardziej znanym inwestorem, który w dalszym ciągu rozwija tą strategię jest Warren Buffett.

Filozofia inwestowania Grahama opiera się przede wszystkim na tezie, która mówi o tym, że każda inwestycja powinna być warta znacznie więcej niż musimy za nią zapłacić. Ma to zabezpieczać inwestora przed niekorzystnymi zmianami w przyszłości, które mogą negatywnie wpłynąć na wartość danej akcji. Jest to swojego rodzaju margines bezpieczeństwa, czyli różnica powstająca na skutek rozbieżności między wyceną spółki przez rynek, a jej rzeczywistą wartością.

W teorii inwestowanie w wartość wydaje się bardzo proste, jednak w praktyce największą trudność sprawia inwestorom znalezienie akcji, które mają wspomniany już margines bezpieczeństwa. Jak to zrobić? Można dokonać selekcji negatywnej i odrzucić spółki, które są popularne wśród inwestorów, gdyż wówczas ich cena rynkowa zazwyczaj jest bardzo zbliżona do rzeczywistej. Przy wyborze można się kierować również innymi wskaźnikami, na przykład: cena do zysku lub cena do wartości księgowej. Graham uważał także, że inwestor powinien starać się samodzielnie ustalać wartość danej spółki. Był on także zwolennikiem analizy fundamentalnej. W jego opinii analiza techniczna była niewystarczającym narzędziem by określić potencjał spółki. Graham uważał także, że jednym z ważniejszych kryteriów przy wyborze spółki jest stosunek jej wartości rynkowej do wartości księgowej. Według niego wartość rynkowa nie powinna być dużo większa, gdyż nie należy płacić znacznie więcej ponad wartość kapitałów własnych spółki. Jest wiele reguł, które stanowią podstawę do finansowania w wartość.

Do najważniejszych można zaliczyć:
  • Inwestor zawsze liczy na nieefektywność rynku w krótkim okresie, 
  • Inwestor analizujący spółkę powinien zawsze patrzeć na nią z perspektywy właściciela. 

Informacje zamieszczone powyżej są tylko esencją wiedzy o inwestowaniu w wartość. Osoby, które chciałyby przyjąć tą strategię inwestowania powinny z pewnością znacznie bardziej zgłębić ten temat. Należy również pamiętać, że inwestowanie w wartość jak każda inna strategia ma zarówno zalety jak i wady. Badania empiryczne pokazują również, że nie każdy inwestor ze względu na cechy swojej osobowości jest w stanie skutecznie ją stosować.

poniedziałek, 1 października 2012

Pięć lat działalności New Connect na polskim rynku

New Connect, czyli alternatywny system obrotu działa na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych już od pięciu lat. Przyszedł czas na małe podsumowanie jego działalności, a także refleksję nad tym jak będzie się on dalej rozwijał.

Na początek dla przypomnienia nieco historii. Pierwsza sesja New Connect odbyła się 30 sierpnia 2007 roku. Rynek powstał z przeznaczeniem dla powstających bądź młodych firm o stosunkowo niewielkiej, przewidywanej kapitalizacji (do ok. 20 mln zł), działających w konkretnych branżach. Koszty debiutu na New Connect są niższe niż w przypadku tradycyjnego rynku GPW. Dodatkowo, wymagania i obowiązki ciążące na emitentach są mniejsze w przypadku rynku regulowanego, dlatego jest to rynek dla spółek z dużym potencjałem jednak nie spełniających wymogów parkietu głównego GPW.

Dużo osób przewidywało, że ogólnoświatowy kryzys, oraz zniechęcenie inwestorów do ryzykownych transakcji będą poważnym zagrożeniem dla New Connect. Jednak okazało się, ze ich obawy były niesłuszne gdyż przez te 5 lat działalności NC na dobre wkomponował się w polski rynek kapitałowy i przyciągnął na swój parkiet liczne spółki. Można to uznać za niewątpliwy sukces GPW. Dalszy rozwój rynku uzależniony jest od wielu czynników. Duże znaczenie będzie miała odpowiednia selekcja emitentów, rozszerzenie zakresu raportowania, a także dążenie do zwiększania płynności rynku.

Przez te 5 lat okazało się, że NC odgrywał bardzo dużą rolę w rozwoju polskiego rynku. Dzięki niemu wiele mniejszych spółek było w stanie pozyskać kapitał na inwestycje. Co prawda nie wszystkie debiuty spełniły pokładane w nich nadzieje. Wynikało to z różnych przyczyn, takich jak złe decyzje biznesowe czy niesprzyjające uwarunkowania makroekonomiczne. Jednak zadebiutowały także spółki, które okazały się prawdziwymi perełkami. Co się zmieni w polityce NC w najbliższych latach? Z pewnością wraz z rozwojem rynku będą oni większy nacisk kładli na jakość i rzetelność spółek starających się o wejście na giełdę. Dodatkowo zwiększą się wymagania stawiane autoryzowanym doradcom. Powinni oni w większym stopniu odpowiadać za emitentów, których przygotowują do wejścia na rynek.